Komputery właśnie stają się lepsze

Patrząc na zużycie energii przez komputery stacjonarne oraz laptopy to dobra wiadomość dla konsumentów, u których czas użytkowania sprzętu komputerowego uległ znacznemu wydłużeniu. Czasami nie jest on w ogóle wyłączany.

Od 1 lipca 2014, w ramach unijnej polityki dotyczącej ekoprojektu, weszły w życie minimalne wymagania dla wydajności komputerów. Dotyczą one nowych komputerów wprowadzonych do sprzedaży po tej dacie. Co ulegnie zmianie? Przede wszystkim producenci będą musieli wziąć pod uwagę maksymalne limity zużycia energii oraz ograniczyć wielkość dodatkowego zasilania kart graficznych (GPU). Jako, że przemysł jest szybko rozwijającym się sektorem, przewidywany efekt nowego ustawodawstwa będzie bez wątpienia ważnym czynnikiem ograniczającym zużycie energii przez komputery bez osłabiania ich wydajności.

 

Sprzęt elektroniczny i komputerowy coraz bardziej energochłonny

Dziesięć lat temu, kiedy mieliśmy na myśli zużycie energii w domu, pierwszym co przychodziło do głowy było elektryczne ogrzewanie i podgrzewacze wody, a także lodówki, pralki i klimatyzacja.  

Jednak ostatnie badania wskazują, że do tego grona dołączył sprzęt elektroniczny i komputerowy, a co gorsza zużycie energii w tej grupie ciągle wzrasta i będzie nadal rosnąć, podczas gdy pralki i lodówki stają się coraz bardziej energooszczędne. Raport IEA przewiduje, że do 2030 roku światowe zapotrzebowanie na energię w naszych domach dla elektroniki i sprzętu komputerowego może wzrosnąć ośmiokrotnie w porównaniu do 1990 roku. Komputer dla graczy wyposażony w dwie potężne karty graficzne może zużywać taką samą ilość energii elektrycznej, co dwie przeciętne lodówki.

Problem związany ze zużyciem energii przez komputery jest bardziej skomplikowany. Po pierwsze istnieje kwestia całkowitego zużycia energii dla funkcji podstawowych w całkowitym zużyciu energii (TEC). Wymaga to przede wszystkim zoptymalizowania poboru energii w trybie bezczynności oraz dostosowania parametrów zasilania do wymogów prawa (zarządzanie energią i jednostki przetwarzania danych). Po drugie istnieje tutaj miejsce dla innowacji w odniesieniu do energooszczędności – przykładowo poprzez ograniczenie wielkości dodatkowej mocy pobieranej przez nowe karty graficzne. Wedle Komisji Europejskiej, ustanowienie limitów dla TEC oraz odrębnych uprawnień dla procesorów graficznych, może przynieść do 2020 roku 16TWh oszczędności energii rocznie. To odpowiednik czterech dużych elektrowni o mocy 500 MW, lub więcej niż roczne zużycie energii elektrycznej w mieszkalnictwie w Czechach lub Portugalii.

Tablety i smartfony pod lupą

Ludzie coraz częściej korzystają z tabletów i smartfonów zamiast komputerów czy laptopów. Może to być interesujące, więc warto się przyjrzeć oddziaływaniu tych urządzeń na środowisko. Jak one działają na baterii, czy zużycie energii zostało zoptymalizowane, czy zużycia energii jest dostosowane do uruchomionych funkcji (przykładowo więcej mocy potrzebnej jest do obejrzenia filmu, niż do wysłania maila). Problemem są też zasoby potrzebne do produkcji tych urządzeń, ich krótki czas życia, trudności z naprawą i/lub aktualizacją, wymiana akumulatorów. Wszystko to może mieć znaczący wpływ na środowisko i warto pomyśleć, jak może być złagodzone. Nowy plan prac nad ekoprojektem na lata 2015-2017 zostanie sfinalizowany w styczniu 2015. Obecnie sprawdzane jest czy regulacje dotyczące smartfonów i tabletów mogą przynieść oszczędności środowiskowe na poziomie uzasadniającym wprowadzenie wytycznych dla tej kategorii produktów.